Bohater

Powstanie Wielkopolskie

Powstanie Wielkopolskie z lat 1918–1919 stanowi jedno z kluczowych wydarzeń w procesie odradzania się państwa polskiego po okresie zaborów. Choć za symboliczną datę odzyskania niepodległości przyjmuje się 11 listopada 1918 roku, należy pamiętać, że odbudowa struktur państwowych była procesem rozciągniętym w czasie, w znacznym stopniu opartym na działaniach zbrojnych. Jednym z nich był zryw niepodległościowy na terenie Wielkopolski.

Wybuch powstania nastąpił 27 grudnia 1918 roku w Poznaniu, skąd szybko rozprzestrzenił się na kolejne miejscowości. Nakło nad Notecią znalazło się pod kontrolą polską już 1 stycznia 1919 roku. Funkcję komendanta powstania w powiecie wyrzyskim objął podporucznik Edmund Bartkowski – były uczeń gimnazjum w Nakle, relegowany za działalność patriotyczną, a w okresie I wojny światowej żołnierz artylerii armii pruskiej. Pod jego dowództwo podlegały m.in. kompanie z Nakła, Trzeciewnicy i Ślesina, a także oddziały przybyłe z Jarocina, Wągrowca, Gniezna i Kłecka, które wspierały działania na froncie północnym.

Sytuację militarną komplikowały czynniki lokalne – blisko 40% mieszkańców Nakła stanowili Niemcy, a przez miasto przebiegała istotna strategicznie linia kolejowa, wykorzystywana przez wojska niemieckie do odwrotu z frontu wschodniego. Mimo sukcesów militarnych powstańców, na skutek porozumienia zawartego pomiędzy Naczelną Radą Ludową a stroną niemiecką, walki na terenie Krajny zostały wygaszone. Ostatecznie Nakło powróciło do granic odrodzonego państwa polskiego dopiero 20 stycznia 1920 roku, zgodnie z postanowieniami traktatu wersalskiego.

Partnerzy

WSPÓLNIE DLA HARCERSKIEJ MISJI

Twoje wsparcie, nasza siła!

Numer konta do darowizn na rzecz Hufiec

75 8144 0005 2011 0112 3713 0001

CZY WIESZ, ŻE...

„Zawisza Czarny” to flagowy statek ZHP . Żaglowiec uratował część załogi żaglowca Marques, który zatonął w gwałtownym szkwale. Po wzięciu rozbitków na pokład Zawisza, pomimo wysokiego stanu morza i bardzo silnego wiatru, pozostał w rejonie wypadku, poszukując ofiar. Na Bermudach żaglowiec i jego załogę witano jak bohaterów….